Autor: Luka

Zranić marionetkę

Zranić marionetkę” to najnowsza powieść Katarzyny Grocholi, jednej z najbardziej popularnych polskich pisarek ostatniego czasu. Autorka, znana z romansów i szeroko pojętej literatury kobiecej, tym razem zaskakuje pierwszym w swojej karierze pisarskiej kryminałem. Książka ukazała się w maju 2019 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego.

Niezwykła kryminalna zagadka

W samym centrum Warszawy w nowoczesnym apartamencie w tajemniczych okolicznościach odnaleziono ciało bogatego biznesmena. Początkowo wszystko wskazywało na to, że nieboszczyk popełnił samobójstwo – hipotezę taką przyjęła także przybyła na miejsce policja. Sprawy zaczęły się komplikować dopiero, kiedy polską stolicą wstrząsnęły inne, podobne wydarzenia. Wraz z następującymi po sobie zagadkowymi zgonami stało się już jasne, że za zbrodniami stoi niezwykle niebezpieczny przestępca.

Do rozwikłania zagadki przydzielony został niezwykły duet: doświadczony w najrozmaitszych kryminalnych sprawach Natan oraz młoda Weronika, która dopiero co napisała pracę doktorską poświęconą samobójstwom. Razem będą musieli ustalić kim jest terroryzujący Warszawę przestępca, a co za tym idzie stawić czoło wielkiemu niebezpieczeństwu. Zadanie będzie należało do jednych z najtrudniejszych w ich zawodowych karierach: zagadka okaże się niezwykle skomplikowana, a postępy w śledztwie prowadzić będą bohaterów do czegoś, czego zupełnie się nie spodziewali. Kolejne zabójstwa spowodują natomiast, że działanie obarczone zostanie upiorną presją czasu. Czy współpracującym Natanowi i Weronice uda się odkryć wszystkie sekrety i ustalić, co zdarzyło się naprawdę?

Niebanalna opowieść

Katarzyna Grochola kreuje z najwyższym pisarskim kunsztem sylwetki osobowościowe swoich bohaterów czyniąc ich niezwykle wiarygodnymi. Autorka snuje opowieść, w której nienawiść splata się z miłością, a dobro ze złem. Subtelnie przeistacza całą gamę uczuć w składną historię odmalowującą mistrzowsko najmroczniejsze sekrety ludzkiej osobowości. Szczególnie skupia się na aspektach psychologicznych, pozwala czytelnikowi doskonale zrozumieć kreowanych przeze siebie bohaterów. Słowem, wykazuje doskonałą znajomość procesów zachodzących w umyśle każdego z nas.

Autorka składnie łączy kryminalne wątki opowieści z życiem prywatnym Weroniki i Natana. Dla pierwszej, samobójstwa są sposobem na osobliwe poradzenie sobie z trapiącymi ją demonami. Drugi jest porządnym policjantem, który jednak niekoniecznie musi radzić sobie na stopie prywatnej tak samo dobrze jak w wybranym przez siebie zawodzie. Burzliwa przyszłość obojga śledczych może dać o sobie znać w najbardziej niespodziewanym momencie…

Trzy kroki od siebie

Trzy kroki od siebie” to wstrząsająca książka autorstwa Rachaela Lippincotta, Mikki Daughtry oraz Tobiasa Iaconisa opowiadająca o niezwykle trudnej miłości rozkwitającej na szpitalnych korytarzach. Jest to romantyczny dramat o mukowiscydozie, podejmowaniu trudnych wyborów i sile nastoletniej miłości. Opowieść ujrzała światło dzienne w Polsce w maju 2019 roku nakładem wydawnictwa Media Rodzina w tłumaczeniu Macieja Potulnego. Na podstawie bestsellerowej książki nakręcono film wytwórni CBS Films i Lionsgate o tym samym tytule, który do kin trafił wiosną. W rolach głównych w produkcji wystąpili Cole Sprouse znany z roli w serialu Riverdale oraz Haley Lu Richardson, która wcześniej wystąpiła m.in. w „Gorzkiej siedemnastce”.

Fabuła

Stella ma nieuleczalnie chore płuca – jedyną szansą na przeżycie jest dla niej przeszczep. Jej życie zamiera – przez dłuższy czas spędza czas na leżeniu w szpitalu, przyjmowaniu kolejnych leków i desperackim oczekiwaniu na dawcę. Jej układ odpornościowy jest na granicach całkowitego wyczerpania – ze względu na swoje bezpieczeństwo trzymać się musi z dala od wszystkich ludzi, ponieważ nawet najmniejszy zarazek jest w stanie doprowadzić ją do śmierci. Jednak nawet, kiedy chodzi o prewencyjną walkę z zakażeniami, ciągła izolacja jest dla Stelli bardzo trudnym doświadczeniem.

Will choruje ciężko od bardzo wielu lat – stracił już nadzieję, że kiedykolwiek będzie całkowicie zdrowy. Jedyne o czym marzy to porzucenie szpitalnej rzeczywistości i zobaczenie świata – chciałby podróżować, przeżywać wszystko to, co przez swoją chorobę zawsze było dla niego zamknięte. Po ukończeniu osiemnastego roku ma zamiar opuścić szpital i zacząć żyć inaczej, skończyć ze wszystkimi krępującymi go ograniczeniami.

Niezwykła miłość

Stella i Will, dwoje nastolatków ciężko doświadczonych przez los spotyka się często na szpitalnych korytarzach. Niezauważenie, między dwoma młodymi ludźmi zaczyna tlić się uczucie, które przekształca się w niesamowitą, trudną miłość. Stella wie, że nie może pozwolić sobie na choćby odrobinę bliskości – każdy pocałunek czy choćby niewielkie zbliżenie mogłoby spowodować u niej śmiertelne w skutkach zakażenie. Krępujące nastolatków zakazy i przymusowe oddalenie od siebie zaczyna z czasem przypominać najgorszą karę, która sprawia, że przeżywana przez nich choroba jest jeszcze trudniejszym doświadczeniem.

Czy nastolatkowie wytrzymają z daleka od siebie czy zdecydują się podjąć szaleńcze kroki zbliżenia bez względu na płynące z tego faktu konsekwencje? Czy uda dostatecznie długo utrzymać na wodzy uczucia, które drzemią w ich młodych umysłach?

Wyprawa do celu

Rockowa opowieść

Tomasz Organek napisał książkę. Większość osób na to zdanie przetrze uszy, pomyśli, że się przesłyszało lub uzna, że chodzi o „jakiegoś innego Organka”. Tymczasem nie doszło tu do żadnej pomyłki, zbieżności muzykalnych nazwisk czy nieopatrznego przesłyszenia się. W istocie ten sam Tomasz Organek, muzyk rockowy, który odnosi ostatnimi laty spektakularne sukcesy na scenie wydał własną książkę. I wcale nie jest to typowa dla celebrytów autobiografia pełna wynurzeń egzystencjalnych czy mitomańskich przechwałek romansami. Dzieło, o którym mowa czyli „Teoria opanowywania trwogi” jest pełnoprawną powieścią, wielowątkową historią bez choćby cienia grafomanii czy bazowania na samej, zdobytej na innym polu, sławie.

Powieść drogi

Gatunek ten odznaczał się od zawsze buntowniczością, wartkim stylem i bohaterami z krwi i kości. Wystarczy cofnąć się o zaledwie kilka dekad w czasie, by przypomnieć sobie autorów powieści drogi. Wśród nich byli:

– Cormac McCarthy

– Jack Kerouac

– John Fante

Tomasz Organek w swoim literackim debiucie „Teoria opanowywania trwogi” odwołuje się do najlepszych tradycji tego stylu. Bohater wykreowany przez błyskotliwego autora, jest niezwykle plastyczny i autentyczny w każdym słowie czy opisie jego poczynań. To właśnie on stanowi o głównym sukcesie literackim książki. Scala całość fabuły i jest spoiwem akcji. Nie jest to jednakże jedyny plus. Jako zaletę śmiało wyliczyć można także mnogość rozważań egzystencjalnych czy moralnych. Wszystkie one mocno osadzone są w rzeczywistości, którą znamy z życia. Organek stworzył bowiem dzieło, które klimatem i atmosferą nie odbiega do świata fantazji, a mocno kroczy w naszej polskiej codzienności XXI wieku. On sam jako człowiek przełomu pokoleń z baczną obserwacją i błyskotliwością podsumowuje społeczeństwo, które coraz bardziej niszczy relacje między sobą i sprowadza je do chociażby mediów społecznościowych. W tym wymiarze „Teoria opanowywania trwogi” jest prawdziwą krytyką społeczną, której wnioski podzielać może znaczna część czytelników. Z samego tego powodu warto zaopatrzyć się w tę pozycję. Na potwierdzenie wystarczy wziąć losowe recenzje książkowe, które nie pozostawiają złudzeń, co do jakości i warsztatu niemłodego już debiutanta. Sam autor też ma istotną rolę. Przywyknąć bowiem już można było to nudnych biografii lub infantylnych historii pełnych grafomaństwa, gdy myśleliśmy o książkach celebrytów. Spod pióra autora wyszło jednak coś całkiem innego. Książka dojrzała, odważna, która nie idzie na żadne kompromisy. Warto mieć ją na swojej półce, gdyż niedługo może zyskać miano kultowej.

 

Kopiowanie treści serwisu zabronione © 2019 Na papierze